Archiwum spotkań:
Dnia 21 listopada - w wigilię Uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, po uroczystej odpustowej kolacji, odbyło się kolejne spotkanie zorganizowane przez grupę "KAKADU". Tym razem było ono poświęcone w całości tematyce Drogi Neokatechumenalnej, a specjalnym gościem był ks. Jarosław Ropel, proboszcz parafii pw. św. Walentego i diecezjalny moderator Drogi.
Podczas spotkania udało nam się poruszyć bardzo ciekawe zagadnienia dotyczące realizacji tej formy życia wspólnotowego w Kościele. Napisałem - ciekawe, dlatego, że większość z braci przybyłych na spotkanie, nigdy nie miało okazji, aby należeć do wspólnoty neokatechumenalnej, czy też uczestniczyć w sprawowanej tam liturgii.
Ks. Jarosław dzieląc się z nami swoim bogatym doświadczeniem, przybliżył nam najpierw historię Drogi - począwszy od jej założyciela, Hiszpana Kiko Argüello, który porzucił swoje dostatnie życie i oddał się ewangelizowaniu ubogich mieszkających w slumsach, aż po czasy obecne. Dzisiaj Neokatechumenat zbiera wspaniałe owoce, m.in.: uczy życia we wspólnocie Kościoła, ratuje wiele małżeństw przed rozbiciem, ma liczne powołania kapłańskie oraz może się pochwalić bogata działalnością misyjną.
Wiemy, że neokatechumenat należał do natury Kościoła pierwszych wieków i stanowił kilkuletnie przygotowanie do przyjęcia sakramentów. Różne uwarunkowania wewnętrzne i zewnętrzne sprawiły, że najpierw czas tego przygotowania był sukcesywnie skracany, aż w końcu doprowadzono do tego, że przez "ładnych" kilkanaście wieków był on w Kościele prawie niezauważalny. Jego dzisiejsza obecność stanowi niejako recepcję wezwania Vaticanum II, aby przywrócić na nowo Neokatechumenat istniejący w Kościele pierwotnym - jako drogę chrześcijańskiej inicjacji.
Ponadto ks. Jarosław, odpowiadając na nasze pytania, pokazał nam na czym polega bogactwo celebracji liturgicznej: tzw. "echo słowa", udzielanie sakramentów, przyjmowanie Komunii Świętej podczas Eucharystii, taniec uwielbienia po Eucharystii, przeżywanie Triduum Paschalnego we wspólnocie...
Spotkanie było również okazją do tego, aby nasz gość odniósł się do najczęściej spotykanych zarzutów kierowanych pod adresem Drogi. Ks. Jarosław pokazał nam, że przynależność do wspólnot neokatechumenalnych wcale nie musi i nie prowadzi, do osłabienia "tradycyjnej" wspólnoty parafialnej, a sam Neokatechumenat nie jest żadną niedostępną "enklawą" wewnątrz Kościoła, jak chcieli by niektórzy.
Myślę, że Kościół odczytując doskonale znaki czasu, poprzez Neokatechumenat wychodzi ku potrzebom współczesnego człowieka. Można przecież zauważyć, że forma oddziaływania apostolskiego na wielkie rzesze ludzi, w czasach obecnych ustępuje miejsca duszpasterstwu bardziej indywidualnemu, lub zorganizowanemu w mniejsze grupy. Droga Neokatechumenalna temu zadaniu wychodzi naprzeciw.
Ważnym jest chyba to, abyśmy umieli szukać zawsze tego, co nas łączy oraz dostrzegać i doceniać to, co przynosi owoce, a tych w Neokatechumenacie nie brakuje. Można chyba powiedzieć, że Neokatechumenat jest jakąś alternatywą duchowości Kościoła katolickiego, niemniej jednak cel pozostaje zawsze ten sam, jest nim zbawienie, a drogą do jego osiągnięcia jest Jezus Chrystus.
Pragnę na koniec podziękować wszystkim, którzy pomimo swoich obowiązków i świętowania seminaryjnego odpustu, znaleźli czas na to spotkanie.
kl. Krystian Krepel