Rekolekcje w Głogowie
25 października 2009r.
"To jest raj na ziemi", tak skwitował jeden z naszych braci tygodniowy czas rekolekcji z niepełnosprawnymi w Głogowie.
Od wielu lat świeżo obłóczeni klerycy udają się na wyjątkowe rekolekcje, które można określić mianem służenia drugiemu człowiekowi. Tak też było i tym razem. 18 października o 4.50 14 kleryków Gdańskiego Seminarium Duchownego wsiadło do pociągu, którym udali się do Głogowa, by przeżyć po raz kolejny wyjątkowy czas. Do samego Głogowa dojechaliśmy ok. godziny 12 i obiadem rozpoczęliśmy naszą służbę ludziom, ewangelizującym świat swoją radością w cierpieniu. Byliśmy tam tydzień i mimo codziennego niezmiennego planu dnia, ani chwili się nie nudziliśmy. Naszą podstawową służbą była obecność z ludźmi chorymi, kolejną była pomoc w pielęgnacji i codziennej rehabilitacji. Każdy dzień rozpoczynaliśmy od wspólnej modlitwy porannej. Była to zazwyczaj uroczyście śpiewna jutrznia, lub Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Po otworzeniu swych ust dla Boga, otwieraliśmy nasze usta na przepyszny posiłek, jaki nam przygotowywały panie z kuchni. Po śniadaniu był czas na rehabilitację. O godzinie 13.30 gromadziliśmy się wspólnie na posiłku, a po nim o godzinie 15.00 odmawialiśmy Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Godzinę później, co dzień odbywało się coś specjalnego. Były to spotkania z pedagogiem, psychologiem, prezentacje nowych odkryć w dziedzinie rehabilitacji. Nasz turnus rekolekcyjny przypadł na październik, dlatego też co dzień odmawialiśmy różaniec, aby po nim, o godzinie 18.00 uczestniczyć w Eucharystii. Po ofierze Mszy świętej zjadaliśmy kolację. Nasz dzień zazwyczaj kończył się pogodnym wieczorem, podczas którego wspólnie z chorymi i ich opiekunami, mogliśmy pośpiewać, pośmiać się i odgrywać różne scenki.
Dom Uzdrowienie Chorych - ośrodek w którym odbywały się nasze rekolekcje - jest miejscem prowadzonym przez Cichych Pracowników Krzyża, zgromadzenia zakonnego założonego przez ks. Prałata Luigi Novarese w 1950 roku, dla towarzyszenia cierpiącym na drogach ich życia. Patrząc na posługę sióstr tego domu i innych pracowników, co dzień odkrywaliśmy jak wielkie ma znaczenie cierpienie człowieka dla zbawienia świata, jak wielką jest tajemnica i sens cierpienia.
Praktyki w Głogowie są wyjątkowe, ponieważ dotykamy w nich głębi naszego powołania, bycia z człowiekiem i służenia mu poprzez pracę, uśmiech, radość, dobre słowo, ale przede wszystkim poprzez nasze bycie.
Poniżej znajdują się świadectwa z pobytu.
Świadectwo wolontariuszki z Gdańska
Świadectwo kleryka Piotra
kl. Mateusz Zawadzki